Szklarska - Wspomnienia z obozu narciarskiego w Szklarskiej
Jestem uczennicą w szkole gimnazjalnej na nizinnym terenie. Pewnego razu nauczyciel od wychowania fizycznego zapowiedział, że w czasie ferii zimowych będzie wyjazd do miejscowości Szklarska Poręba na obóz narciarski. Z góry zapowiedział, że brak sprzętu nie będzie żadną przeszkodą i brak umiejętności też.
Szklarska Poręba jest miastem, które dba o swoich turystów i zapewnia im wszelkie usługi związane z wypożyczaniem sprzętu sportowego. Zapisałam się. Nadszedł czas wyjazdu. Szklarska Poręba przywitała nas cudowną bielą, wszędzie był śnieg! U nas już dawno śnieg nie padał, a nawet jeśli to zaraz topniał, a w Szklarskiej było go wszędzie pełno. Zaraz na drugi dzień po przyjeździe wzięliśmy się ostro do nauki zjeżdżania. Najpierw była ośla łączka , ale po kilku dniach pozwolono nam na więcej. Wyjeżdżając ze Szklarskiej Poręby już nie byłam taka zielona jak szczypiorek na wiosnę w sprawach narciarskich.
Ciekawe linki: